Zmierzch Bożyszcz czyli jak się filozofuje młotem

Autor: Friedrich Nietzsche
tł.: Grzegorz Sowinski

Wydanie:drugie
Rok wydania:2003
Data publikacji:01.03.2003
Wydawca:Wydawnictwo A
ISBN:83-917431-1-X
Stron:136
Format:148x210 mm
Oprawa:twarda
Tematyka:filozofia

36.00 zł

Dodaj do koszyka:


Jakie miejsce przypada Zmierzchowi bożyszcz (1888) roku w tym generalnym projekcie nihilistycznego powrotu z (antynihilistycznego) "świata prawdziwego" do (nihilistycznego) świata prawdziwego (Nietzsche wszystko musi brać tu w cudzysłów - który pozostaje dlań najprostszą oznaką przewartościowania, przenicowania)?

Dzieło, o którym sam autor w autobiograficznym i autotematycznym Ecce homo stwierdza nie bez chełpliwości, że "w ogóle jest wśród książek wyjątkiem: nie ma niczego bardziej substancjalnego, bardziej niezależnego, bardziej wstrząsającego", stanowi zbiór kilku osobnych rozpraw - esejów raczej - oraz kilkudziesięciu bądź aforyzmów, bądź dywagacji (niekiedy prawdziwie porywających: o dekadenckiej etyce, o wolności, o geniuszu, o pięknie...). Na tle innych pism Nietzschego Zmierzch wyróżnia się uniwersalnością i zwartością wywodu. Tu autor nie rozdrapuje swych klasycznych idiosynkrazji, które dotyczą przede wszystkim "walki z chrześcijaństwem" (co nie znaczy, że tekst w ogóle nie zawiera druzgocących uwag w rodzaju: "Chrześcijaństwo jest metafizyką kata..."; albo: "chrześcijaństwo, które z pogardą odnosi się do ciała, dotychczas było największym nieszczęściem ludzkości") - wprawdzie stały się one jego idée fixe, ale w całości Nietzscheańskiego zadania stanowią, o czym jesteśmy przekonani, bardziej uboczną domenę. W Zmierzchu jego nauka pozytywna, a ściślej: nauka afirmatywna, ukazuje się najbardziej jawnie, zwięźle, jednoznacznie: właśnie jako afirmacja - afirmacja całej fatalności wszystkiego, co istnieje, w szczególności człowieka ("Duch, który stał się wolnym duchem, na uniwersum spogląda z radosnym i ufnym fatalizmem, pełen wiary, że odrzucać można jedynie poszczególne elementy, że w całości wszystko znajduje wybawienie i afirmację - duch ten już nie neguje... Wiara taka stanowi najwyższą z wszystkich możliwych form wiary: ochrzciłem ją imieniem Dionizosa.").

Grzegorz Sowiński

UWAGA! Tytuł przeceniony!
(egzemplarz lekko uszkodzony lub przybrudzony)

Klienci, którzy nabyli tę książkę, kupowali także:

Ecce homo
Ecce homo
36.00 zł


Twój adres IP: 173.245.54.81
Copyright © 2019 Wydawnictwo A
Świat Buddyzmu